Dzisiejszy dzień bardziej przypominał zimę niż wiosnę. Brakowało już tylko opadów śniegu, na szczęście spod chmur poleciał tylko wiatr. Po godzinie dziewiątej zawodnicy sekcji gotowi do zejścia na wodę czekali cierpliwie ubrani w ciepłe pianki, sztormiaki, czapki… Nic nie pomagało, było zimno, coraz zimniej. Odczuwalna temperatura spadała do zera. Po godzinie 10 statek komisji sędziowskiej regat opuścił port klubu JKW i wypłynął na jezioro. Rozstawiono trasę. Praktycznie o 10:30 można było przymierzyć się do trasy regat. Śmiałków długo nie było widać. Dopiero Kuba Olejnik na laserze 4.7 zapoczątkował przymiarki, to właśnie ten zawodnik wygrał konkurencję laser 4.7. Na krótko przed 10:55, planowanym rozpoczęciem regat, pozostali zawodnicy zeszli na wodę. Znów na jeziorze Kierskim można było podziwiać dziesiątki białych żagli. Krótko po jedenastej ruszyli. Kierunek wiatru, tak samo jak w dniu poprzednim, wymagał od zawodników czujności i dobrej taktyki. Zmarznięte dłonie i stopy dawały znać. Dla Filipa warunki okazały się za silne, nadwerężył rękę i nie ukończył w dniu dzisiejszym żadnego wyścigu. Tuż przed metą spłynął do klubu. Filip generalnie ukończył regaty na 14 miejscu. Karolina ukończyła pierwszy wyścig na jednym z końcowych miejsc i zrezygnowała z ostatniego wyścigu regat otrzymując tym samym DNF, który poszedł na odrzutkę. Tym samym wczorajsze wywalczone 17/30 miejsce (po trzech wyścigach) było już tylko wspomnieniem. Ostatecznie Karolina spadła na 22 lokatę. Bartek w pierwszym wyścigu pokazał co to znaczy start z pierwszej linii, z właściwej strony i w pierwszych minutach prowadził wyścig. Nie udało się dopłynąć do mety bez utraty lokaty. Ostatecznie Bartek ukończył regaty na 8/14 miejscu. Jaś mimo mroźnych warunków dzielnie walczył broniąc wczorajszego 6/8 miejsca. Ukończył oba wyścigi. Paweł jak się okazało w klasyfikacji generalnej zajął 12/14 lokatę. Po regatach wszyscy szybko roztaklowali sprzęt i ogrzali się przy kominku w klubowej świetlicy. Regaty o Wiosenny Puchar JKW dla nas zakończył się sukcesami i porażkami. Odnieśliśmy straty w sprzęcie jednak zyskaliśmy kolejne doświadczenie a poszczególni zawodnicy odnotowali progres umiejętności.
Kajetan Mucha przy tak nieprzyjaznej pogodzie po raz pierwszy wypłynął na Optymiście. W ramach swojego pierwszego treningu opanował podstawowe czynności w zakresie zwrotów. Jak się okazało bardzo dobrze sobie poradził. Gratulujemy!.
Trener zaktualizował klubową tablicę informacyjną sekcji. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z nowościami.
Wyniki z regat: klasa Europa, klasa OKD, klasa Laser 4.7 Gratuluję zawodnikom wyniku!!!